Via Margutta

Wyobraź sobie chwilę, gdy zgiełk tłumu na via del Corso zanika, a Ty wkraczasz na wąską, spokojną uliczkę, której tajemnicza atmosfera od razu przyciąga uwagę. Witaj na Via Margutta, ukrytym zakątku Rzymu, gdzie historia, sztuka i codzienne życie tworzą harmonijną opowieść.

To miejsce, mimo że oddalone zaledwie o krok od tłocznego Piazza del Popolo, pozostaje nieodkryte przez większość turystów. Tu czas płynie inaczej – nie spieszy się. Wąska ulica, przysłonięta gęstymi cieniem starych drzew i zabytkowych budynków, tworzy oazę ciszy. A jednak, każdy krok na Via Margutta to podróż w głąb duszy rzymskiego świata artystów.

Już od średniowiecza uliczka była miejscem, które przyciągało malarzy, rzeźbiarzy, pisarzy i twórców. Dzisiaj, nadal można tu poczuć ich ducha – w małych galeriach sztuki, które są niczym skrzynie pełne tajemnic. Przechodząc przez Via Margutta, mijasz drzwi do przestrzeni, w których obrazy, rzeźby i fotografie zapraszają Cię do rozmowy, otwierając okna na inne światy. A jeśli spojrzysz uważnie, zobaczysz, jak w zakamarkach tej cichej ulicy, w cieniu starych kamienic, kryją się fontanny – delikatnie szumiące, niemal intymne. Dźwięk wody to jak subtelna melodia, która towarzyszy Twoim krokom w tym artystycznym labiryncie.

Nie bez powodu tyle tu galerii. Na Via Margutta, mieścił się Wydział Sztuki (Accademia di Belle Arti di Roma), miejsce, które przez wieki formowało artystyczne pokolenia. Ciekawym rozdziałem w historii tej uczelni są również polskie ślady. W 1944 roku, w czasie bitwy o Monte Cassino, w szeregach 2. Korpusu Polskiego, dowodzonego przez generała Władysława Andersa, znalazł się także zespół artystów, którzy po wojnie rozpoczęli studia w Rzymie. To właśnie oni, nazywani „artystami Andersa”, tworzyli pierwsze polsko-włoskie kontakty artystyczne. Z czasem, ich działalność wykroczyła poza akademię, a w 1945 roku z ich inicjatywy powstał w Rzymie Art Club, którego jednym z założycieli był malarz Józef Jarema. W latach 1946-49 studiował tu również Tadeusz Kantor. To doświadczenie miało duży wpływ na jego późniejszą twórczość, zarówno malarską, jak i teatralną. Polsko-włoskie kontakty artystyczne, zostały szczegółowo opisane w publikacji „Contatti artistici polacco-italiani 1944–1980. Anni ’40 / Architettura / Arti visive”, która zbiera dokumentację konferencji zorganizowanej w 2023 roku przez Istituto Polacco degli Studi sull’Arte del Mondo i Akademię Polską w Rzymie. 

I chociaż tuż obok, na Piazza del Popolo, tłumy turystów gubią się w wirze zakupów i zwiedzania, Via Margutta pozostaje oazą spokoju – jakby sama sztuka, która rozkwita tu od wieków, mogła przenieść nas do innego świata, gdzie zapach farb, szum wody w fontannie i szelest liści tworzą jedyną urokliwą rzeczywistość.

Poznałam tę śliczną uliczkę dzięki Krysi (którą serdecznie pozdrawiam!), to dzięki niej odkryłam sekret Rzymu pomijany w przewodnikach.

Kiedy następnym razem będziesz w Rzymie, daj się zaprosić na Via Margutta. Mała, lecz pełna historii uliczka, która czeka na to, byś ją odkrył.

Dodaj komentarz